Szukaj na tym blogu

czwartek, 19 maja 2011

Próżnośc wpędziła mnie do dołka

Tak, stanęłam dziś na wadze i co widzą moje oczy - 76 kg.
Czyli tyle co w zeszłym roku zanim zaczęłam się odchudzac.

Od Bożego Narodzenia sukcesywnie było mnie więcej - stopniowo ulubione spodnie, które mąż mi kupił by uczcic osiągnięcie 63 kg, zaczęły byc coraz ciaśniejsze.

Jak mogłam do tego doprowadzic?
To proste - jestem CZEKOLADOHOLICZKĄ I OBŻARTUCHEM.

A do tego od 3 lat całkowicie zapomniałam o ruchu, bo ciągle mi wolnego czasu szkoda na inne rzeczy niż robótki.

Ech, nie nawiedzę się odchudzac, ale muszę coś z tym zrobic.
Powinnam była wyrzucic wszystkie za duże ciuchy jak tylko schudłam.

No i tak teraz będę rozpaczac z powodu własnej próżności - wiem, że są większe problemy, np. miejsce na liście wyborczej.
Ech to już chyba wolę swój kłopot z nadmiarem kilogramów.

niedziela, 8 maja 2011

Wszystkiego najlepszego Stasiu!

 Dzisiaj ostrzeżenie - dużo zdjęc!!!

Tym razem szal dla osobistej teściowej.
Semele.
Druty 3,75; 2,5 motka włóczki Silkbloom Extra Fino 45% jedwab, 55 % wełna merino.


Zaczęłam dziergac w Wielki Czwartek - skończyłam dzisiaj w nocy.








Echa komentarzy:

Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za miłe komentarze dotyczące chusty 


Chusta tak naprawdę nie należy do najtrudniejszych, robi się ją naprawdę przyjemnie. 
Zaczęłam dziergac 7 kwietnia, a skończyłam 20 - czyli 13 dni. I naprawdę fajnie by miec taką ..., tyle, że dla mnie ważniejsze jest samo dzierganie i rozgryzanie nowych wzorów, a tyle jest jeszcze do zrobienia, więc chyba jednak dla siebie takiej nie zrobię, co nie znaczy, że nie zrobię komuś jeśli mnie o to poprosi ;-)

Poza tym doszłam do wniosku, że mam tendencję do robienia wszystkiego zbyt dużego i chyba czas już na jakąś mniejszą chustę - coś wielkości apaszki ;-)

Bardzo mi jest miło, że do mnie zaglądacie, chociaż ostatnio mam dużo mniej czasu na bycie w sieci i odwiedziny na ulubionych blogach. Mam nadzieję, że wkrótce - w wakacje - będę miała troszkę więcej czasu na to.

Pozdrawiam Was serdecznie.

poniedziałek, 2 maja 2011

Vernal Equinox Shawl Surprise

 

czyli po prostu chusta ślubna.
Druty 3,75, 4 motki i trochę Kid Mohair kolor ecru.
Szkoda, że nie moja.
Posted by Picasa

sobota, 23 kwietnia 2011

Wesołych Świąt



Zdrowych i pogodnych 
Świąt Wielkiej Nocy 
spędzonych w gronie najbliższej rodziny


życzę wszystkim miłym gościom
           
                    Makneta




środa, 6 kwietnia 2011

Skończyłam w zeszłym tygodniu - trochę szycia

Wiosenny mini quilt
Robiony wg tutorialu
Te małe kwadraciki klei się żelazkiem na fizelinie, a dopiero potem szyje. Tutaj też próbowałam pikowania bez wzoru.
Tę pracę dodałam do poniedziałkowego przeglądu patchworkowego nr 21 na blogu Patchworkowa Gwiazda

I jeszcze uszyłam małą podkładkę pod kubek - haft miałam zrobiony już dawniej, miał to byc domek zapachowy, ale stwierdziłam, że może posłużyc jako podkładka.

Widzę, że domki robią ostatnio karierę jako poduszeczki zapachowe lub podkładki, więc nie powiem, że to mój oryginalny pomysł, chociaż ten haft to czekał w szufladzie spokojnie ponad rok. Przy okazji - taki haft sprawia mi dużo więcej przyjemności niż krzyżyki, bo jednak krzyżyki wymagają więcej skupienia. Wczoraj np. w ciągu godziny postawiłam kilkanaście krzyżyków, częśc musiałam wypruc i po godzinie efekt mizerny. Żałuje, że ostatnio brak mi czasu na zabawę haftem i produkcje domków, ale bardziej praktyczne projekty mam na tapecie.

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Przygotowania do Sew Along i o projekcie "ubranie to wyzwanie"

Tkaitka zapytała czy czuję wiosnę. Tak odrobineczkę. Wczoraj  było nawet przyjemnie, świeciło słoneczko, ale wiał wiatr. Z Judysią znalazłyśmy na trawniku 4 stokrotki. O to jedna z nich
Jeszcze tydzień temu na tym trawniku leżały bryły śniegu.
U nas zwykle wiosna jest daleko w tyle za innymi regionami naszego kraju, ale już czuc coraz wyraźniej.

Cały czas trwam w postanowieniu, aby przynajmniej 1 ubranie w miesiącu wydziergac. Tak więc jeszcze w marcu - 27 zaczęłam spódniczkę, pomysł podsunęłam mi Kasia z J'adore knitting
A wzór pochodzi z jednego z numerów internetowej gazetki z wzorami Petite purls (jest już nowy numer, ale jakoś nic mi nie wpadło w oko).
 Spódniczka o nazwie Old Skool


Moja na razie wygląda tak:

Pokazuję takie zdjęcie, żeby pokazac jak się robi tę spódniczkę - może ktoś jest ciekawy. Mój mąż śmiała się, że dziergam szal dla fana Celtiku Glasgow, ale oni przecież mają inne kolory.
Zostało mi zszyc ułożyc plisy i dorobic karczek.

Kasia z J'adore knitting  pytała również o tkaniny na tuniczkę.
Tak , to prawda, że cały urok tej tuniczki tkwi w szmatce. Moje nie będą takie śliczne jak tkaniny Jess. A dlaczego? Bo ja nie umiem za bardzo szyc ubrań, więc jeśli próbuję szyc ciuszek to zwykle robię to z tkanin, które pamiętają jeszcze moje dzieciństwo - pochodzą z zapasów mojej mamy lub babci, albo kupuję resztki w sklepie z tkaninami (za pół ceny) , ew. kupuję od koleżanek z forum to czego one już nie chcą.
W pierwszej chwili wybrałam najpierw ten fiolecik - dzianinka, ale jakoże nie szyłam jeszcze dzianiny to się zawahałam. Wyciągnęłam coś innego, te kropeczki - ale to też dzianina. Tak więc stwierdziłam, że pierwszą uszyję z cieniutkiej bawełenki w łódeczki. Jak wyjdzie, będę próbowac z dzianiny.
Już nie mogę się doczekac jutra.

Rossali, jak już pisałam w komentarzach sew along to nic innego jak tylko szycie wg wskazówek podanych na blogu. Jess napisała, że na tuniczką dla 2 latki spokojnie wystarczy 1 yard materiału (coś ok. 1 metra), poza tym drugi materiał w kontrastowym kolorze lub lamówka - ja mam gotową lamówkę bawełnianą, guzik, 5 cm gumki, pasująca kolorystycznie nitka oraz wzór, który narysujemy wg instrukcji Jess.

Bajka poprosiła mnie o głos na biżuterię Arkadii - Alicji Mierzejewskiej. Można kilkac raz dziennie - odnośnik do strony głosowania na bocznej szpalcie - NIE ZAPOMNIJCIE KLIKAC.

Wszystkim zaglądającym i piszącym komentarze serdecznie dziękuję.

piątek, 1 kwietnia 2011

Sew Along

Od pewnego czasu odwiedzam i podziwiam blog utalentowanej Jess, która szyje ciuszki swoim córeczkom oraz pokazuje jak je wykonac.
Tym razem mam zamiar wziąc udział w Sew Along.
Będziemy szyc bluzeczkę - tuniczkę.

I've  been visiting and admiring a  blog of very talented person - Jess for quite a long time. She sews her daughters' clothes and makes tutorials.
I'm going to take part in Sew Along with Jess.
We're sewing this blouse:
 zdjęcie oczywiście pochodzi z bloga Jess.
the photo comes from Jess's blog

Start we wtorek 5 kwietnia. Wprawdzie w tygodniu po pracy jestem zwykle padnięta, ale tym razem spróbuję dotrzymac kroku.

Start - Tuesday 5th April.
Although I'm usually really tired after work on weekdays, I'll try to follow the lead.