Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 sierpnia 2017

Powrót do szydełka oraz środa z książką #06

Przełom lipca i sierpnia to zwykle dla mnie dość trudny z uwagi na nękającą mnie alergię, szczególnie w słoneczne dni. Jak nie biorę leków to mam mega katar, pieką mnie oczy i gardło. Jak biorę leki to tylko boli mnie głowa. Tak czy tak ciężko mi się skupić na czytaniu. Toteż tylko co zaczęłam "Dom na Zanzibarze" i "Dziewczynę z perłą." 


Ale postanowiłam trochę przeprosić się z szydełkiem. Zapragnęłam wydziergać sobie trochę kwiatków do ozdabiania moich zdjęć. I oczywiście znowu popadłam w nałóg przeczesywania internetu w poszukiwaniu fajnych wzorów. 
Robię je z włóczki akrylowej, która mi się w pojedynczych prawię kłębkach, plącze wśród moich zapasów włóczkowych. 
Jeszcze żadnej z różyczek nie zszyłam, zostawiam to sobie na później, na hurtowe zszywanie.



   
   

wtorek, 22 marca 2016

Szydełkowa torebka dla dziewczynki

Na potrzeby kiermaszu zrobiłam też szydełkiem kolorową torebkę, o której wspominałam 2 tygodnie temu przy okazji WDiC.

Jej dno to popularny motyw African Flower. 



niedziela, 28 lutego 2016

Szydełkowy dywanik DIY - mini tutorial

Jakiś czas temu postanowiłam zrobić mały dywanik do pokoju Judytki. Chciałam, żeby zaraz po wstaniu mogła postawić bose stopy na czymś innym niż goła podłoga.

Kupiłam w ten celu jeden spory motek włóczki z T-shirtów w kolorze turkusowym tak na próbę (szczerze mówić nie wiem jakiej firmy i nawet nie wiem ile miała metrów, bo gdzieś mi się zapodziała etykietka). Potem brałam udział w konkursie sklepu Czas Zamotać, w którym  wygrałam grube drewniane szydełko rozmiar 15mm oraz motek The fabric yarn o wadze 400gram/120m w kolorze jasnej brzoskwini.  Turkusowy motek był co najmniej 2 razy większy od tego jasnego. 

dywaniki diy

Początkowo miałam zrobić prostokątny chodniczek na drutach i w razie czego dokupić po prostu turkusu w lokalnej pasmanterii. Ale jak to u mnie zwykle bywa, odkładałam i odkładałam wykonanie dywanika, aż wczoraj wkurzona chorowaniem postanowiłam zrobić coś szybkiego.

Padło na szydełko i włóczkę z koszulek i tak powstał mały okrągły, a raczej ośmiokątny chodniczek, którego średnica ma tylko 70cm. Na tyle tylko starczyło nitki, a i tak ostatni rząd półsłupków jest niedokończony. 


Jak zrobić taki chodniczek? Można posiłkować się moim tutorialem na czapeczkę oczywiście tylko do miejsca, w którym opisuję robienie denka i zamiast słupków z narzutem można robić zwykłe słupki i półsłupki.  

Opis wykonania

1: Zrobić podwójne kółeczko z nitki i na nim wykonać 8 słupków, połączyć je oczkiem ścisłym.

2: 3 oczka łańcuszka (zamiast pierwszego słupka), 1 słupek wbity w pierwszy słupek (czyli w te same miejsce skąd zrobiliśmy 3 oczka łańcuszka), a następnie *2 słupki wbite w jeden słupek z wcześniejszego okrążenia) powtarzać od *, na końcu zamknąć okrążenie oczkiem ścisłym (razem 16 słupków)

3: 3 oczka łańcuszka, *2 słupki wbite w kolejny słupek z wcześniejszego rzędu, 1 słupek w kolejne oczko z poprzedniego rzędu, powtarzać od *, na końcu zamknąć okrążenie oczkiem ścisłym (razem 24 słupków)

4: 3 oczka łańcuszka, *2 słupki wbite w kolejny słupek z wcześniejszego rzędu, 2 słupki w 2 kolejne oczka z poprzedniego rzędu, powtarzać od *, na końcu zamknąć okrążenie oczkiem ścisłym (razem 32 słupków)

5: 3 oczka łańcuszka, *2 słupki wbite w kolejny słupek z wcześniejszego rzędu, 3 słupki w 3  kolejne oczka z poprzedniego okrążenia, powtarzać od *, na końcu zamknąć okrążenie oczkiem ścisłym (razem 40 słupków)

jak zrobić dywanik szydełkiem

 I tak dalej w każdym okrążeniu.

Trzeba pamiętać, że aby dywanik dobrze się układał, nie wybrzuszał, nie falował,  to w każdym okrążeniu 8 razy dodajemy oczka, czyli robimy 2 słupki (półsłupki) w jednym oczku z poprzedniego rzędu. 

Oczywiście zamiast słupków można robić półsłupki, albo na przemian, rząd słupków i rząd półsłupków. 

Na końcu trzeba schować ogonek tak by się nie pruło. Ja po prostu przeplotłam kilka razy na lewej stronie (można to zrobić przy pomocy igły z bardzo dużym oczkiem), tak samo jeśli łączyliśmy kolory to tamte nitki również trzeba schować.

Następnym razem  chciałabym wykonać dywanik (lub nawet duży dywan) ze sznurka bawełnianego.

środa, 15 stycznia 2014

Wspólne dzierganie i czytanie 8

*Jedną z największych moich pasji jest robienie na drutach. Próbuję to połączyć z przyjemnością czytania. Co tydzień będę zamieszczała jedno zdjęcie przedstawiające moją aktualną robótkę (robótki) i czytaną książkę.
Bardzo też lubię zaglądać na wasz blogi, by dowiedzieć się nad czym aktualnie pracujecie i co czytacie. Podzielicie się ze mną swoimi pasjami.
Zapraszam w każdą środę na wspólne dzierganie i czytanie.*





Pada śnieg.
Obiecałam córce basen.
Jak to jest, że ciągle żyję w "niedoczasie"?
Tak więc krótko.

Na drutach sweterek z Dropsa z moimi modyfikacjami. Na razie nie wiele widać, większa część zrobiłam w sobotę, potem parę rządków w niedziele, próbowałam wprowadzić większe modyfikacje, w rezultacie musiałam spruć z 5cm. Być może doszłabym już do karczku z wrabianym wzorem, ale w między czasie wepchnęło się wyzwanie Modular one-a-day 2014 challenge, czyli 1 motyw dziennie w 2014, a że było to 12 już stycznia to mam trochę do nadrobienia i zaczęłam dziergać "african flowers". Od dawna bardzo mi się podobają i pomyślałam, że nie zrobię sobie dużej krzywdy jeśli będę robiła 1 dziennie. Kwiatki oczywiście w cukierkowych kolorach, może na narzutę dla Judyty. Wiem, wiem, większość moich szydełkowych projektów z elementów kończy w pudle, ale może tym razem będzie inaczej. 

A ponieważ zależy mi na sweterku i brakuje czasu przez to na czytanie, postanowiłam przerzucić się na audiobooka. Słucham "Drogi do szczęścia" Richarda Yatesa i coraz bardziej mnie wciąga. Kiedyś czytałam Miasteczko Cold Spring harbor i trochę mnie irytowała sposób narracji. Tutaj jest taki sam, dokładny, powolny, skupiający się przede wszystkim na uczuciach, emocjach, podkreśla negatywne aspekty życia, wywleka z ludzi to co w nich jest najgorsze. To nie znaczy, że robi z nich bestie, każe im zabijać, kraść, czy coś w tym stylu. Portretuje po prostu męża i żonę pokazując głównie to co męża drażni w żonie i na odwrót, ich niezadowolenie ze wspólnego życia, rozczarowanie codziennością. Para o której czytam aktualnie planuje przeprowadzkę do Europy, ciekawa jestem jak się to rozwinie. 

"Droga do szczęścia" została zekranizowana, a główne role grają Leonardo DiCaprio oraz Kate Winslet. I chociaż film leciał w tym tygodniu na TVN7 to postanowiłam zaczekać z oglądaniem do czasu gdy "przeczytam" całą książkę.

PS. Zapomniałam. Miałam na zdjęciu uwiecznić lekturę Judyty. Chyba jednak będę musiała zrobić to następnym razem.

Zapraszam serdecznie na 






niedziela, 29 grudnia 2013

Wąż i plany na 2014 rok.

Tak naprawdę to nie napiszę zbyt wiele o moich planach, bo jak zwykle plany u mnie zmieniają się szybciej niż pogoda.  Mam wiele planów i to nie tylko jeśli chodzi o dzierganki, ale po feriach zimowych wracam do pracy po ponad rocznym byczeniu się w domu. Tak dokładnie, byczyłam się od października 2012, czyli od operacji. Głównym moim zajęciem było robienie na drutach, chodzenie na zajęcia z malarstwa, spędzaniu czasu z dziećmi, czytaniu książek/internetu, oglądaniu filmów.  Z czegoś będę musiała zrezygnować. 

Nie napiszę też o tym jakie mam plany robótkowe, pokażę wam tylko jak w grudniu udało mi się oszukać mojego węża, który zwykle siedzi w kieszeni i zwariowałam na zakupach (część zakupów dopiero zrobionych po świętach jeszcze pewnie w sklepach leży)


Tak więc widzicie na zdjęciu ze 2 lub 3  sweterki, kilka czapek i szali :-) Takie mam plany właśnie na początek 2014.

A jeśli mowa o wężu, to dzisiaj sprawiłam sobie takiego:



Wyszedł większy niż zaplanowany przez autorkę, ale używałam grubszego szydełka i oczywiści nitki.

I na koniec kilka zdjęć mojej choinki. Jak zaczynałam robić ozdoby świąteczne to myślałam, że mam mało szklanych bombek, jednak okazała się, że nie. Poza tym moja choinka jakaś trochę łysawa tu i ówdzie, ale udało mi się też zmieścić wykonane przeze mnie robótkowe ozdoby (białe gwiazdki szydełkowe zostały zrobione już kilka lat temu).  W przyszłym roku może uda mi się dorobić ozdób i postawić gdzieś w domu mniejszą choinkę ozdobioną tylko moimi dziergankami. 









czwartek, 17 października 2013

Biżuteria szydełkiem - inspiracje

Nosicie biżuterię z włóczki? Bo na drutach i szydełkiem można robić z koralików i z drutu, ale mi chodzi o taką najprawdziwszą włóczkową biżuterię. Robicie? Nosicie?

Ja nie noszę biżuterii prawie w ogóle, najczęściej o niej nie pamiętam, ale w necie co jakiś czas wpadają w oczy takie piękności, że aż się chce mieć.

Tym razem zdjęcia bez instrukcji, a nawet bez linków do stron, bo w większości znalezione na pinterest.
Pierścioneczki dla panieneczki:




I jeden z tutorialem - Grandma Rosie Ring
 To niesamowite, ale druty wysiadają przy tych szydełkowych cudeńkach.

Niesamowite jest też to, że ja wysiadam przy tym co dzieje się w mediach, w polityce - w sprawie 6-latków w szkole, w sprawie nacjonalizacji naszych pieniędzy z OFE i w kilku innych sprawach. Lepiej jednak jak wrócę do robótek.

czwartek, 3 października 2013

Kocyk na jesienne chłody - inspiracje

Znając mój słomiany zapał na razie nawet się nie zabieram za dzierganie kocyków (ze 2 mam zaczęte i nie dokończone z braku weny i włóczki), ale co i rusz natrafiam na jakieś nowe cudne wzory, więc pokazuję mój top 5.

1. Ostatnie odkrycie - Squared Shades Throw
2. Chyba już nawet pokazywałam - jak nie tu to na fejsie Easy as Pie Blanket
3. Double Ten Stitch
Autorka powyższego kocyka to Frankie Brown, jej projekty są bardzo ciekawe i wszystkie za free - tyle, że trzeba sobie choć trochę radzić z angielskim.

4. A teraz coś szydełkiem i po polsku - kocyk w serduszka cz1.  i cz 2.
5. I ostatnia, co nie znaczy, że najgorsza moja propozycja Woven Blanket. To fantastyczny pomysł i nawet jeśli nie rozumiemy za bardzo opisu po szwedzku :-) lub angielsku to obrazki powiedzą wszystko. To nie jest tkany kocyk jakby wskazywała jego nazwa, a wydziergany szydełkiem.
 Wszystkie zdjęcia pochodzą z zalinkowanych stron.
All photos come from linked pages.

PS. Dzisiaj skończyłam biografię L.M.Montgomery, nawet nie przypuszczałam, że pochłonę całą biografię w ciągu 3 dni. W każdym bądź razie stanęło na tym, że mam już Emilkę z Księżycowego Nowiu i zamierzam ją przeczytać, mam też wielką ochotę przeczytać Błękitny zamek i wrócić do całej serii o Ani. 


czwartek, 26 września 2013

Szydełkowe inspiracje jesienne po polsku

 Bez problemu udaje mi się wyszukać ciekawe tutorial po angielsku, z tymi po polsku jest trudniej, ale to wcale nie znaczy, że jest to nie możliwe.
Wynalezione przeze mnie w tym tygodniu szydełkowe kursiki.

1. Mitenki - krok po kroku
2. szydełko + druty = czapka
3.Sweterek nietoperz z sercem cz.1 i cz.2

4. Szalik lisek

5. A dla maluszka buciki

Wszystkie zdjęcia pochodzą z zalinkowanych stron.

czwartek, 19 września 2013

Kolorowe jesienne inspiracje - szydełko

Kiedyś częściej szydełkowałam, ostatnio bardziej pociągają mnie druty a i ręka się mniej męczy przy drutach. Ale to nie znaczy, że nie podobają mi się szydełkowe wytwory.
Dzisiaj kilka inspiracji na jesień. Wszystkie wzory są bezpłatne, ale po angielsku.

1. Crochet urban slouchy beanie - propozycja raczej dla mamy
2. Happy granny hat - propozycja dla dziecka na bazie powszechnie lubianych babcinych kwadratów.
3. The rainbow beany  - kursik krok po kroku na czapkę z nausznikami
4. Stripy mitts - mitenki w paski
5. I na koniec koteczek - Kitty Cat
Wszystkie zdjęcia pochodzą z zalinkowanych stron.                All photos come from linked pages. 



środa, 19 września 2012

Yarn Along (7)

I znowu środa.

Wednesday again.

Joining Ginny, who writes on her blog
~ Two of my favorite things are knitting and reading, and the evidence of this often shows up in my photographs. I love seeing what other people are knitting and reading as well. So, what are you knitting or crocheting right now? What are you reading? Take a photo and share it either on your blog or on Flickr. Leave a link below to share your photo with the rest of us! ~

Wczoraj skończyłam czytac "Andaluzja,  Olé!" Victorii Twead, o której pisałam w ostatni piątek.
Bardzo lubię takie proste opowieści o codziennym życiu, o sąsiadach, kotach, kurczakach (w tej książce było mniej o kurczakach niż w pierwszej części pt. U mnie zawsze świeci słońce). Może dlatego, że uczę się czerpac radośc z prostych przyjemności dnia codziennego. Książka kończy się słowami.
"Tymczasem dwoje starych głupców właśnie pchało się w sam środek wydarzeń,
Ciąg dalszy nastąpi ..."
Co mnie bardzo cieszy, bo chętnie przeczytam kolejną powieśc tej autorki.

Yesterday I finished reading " Two old fools - Ole!". I like such stories about everyday life, neighbours, cats, chickens (there are less about chickens than in the first part "Chicken, Mules and Two Old Fools") I' m learning to enjoy simple, everyday, small pleasure. And I hope the author is going to write the next novel.


A dzisiaj zaczęłam czytac, a raczej wróciłam po przerwie do czytanie "Dziewczyna, która pływała z delfinami" Sabiny Berman. Temat modny ostatnio i mi niestety bliski, bo bohaterką jest dziewczyna z cechami autystycznymi (piszę w ten sposób, bo do jej diagnozy nie zaglądałam)

And today I've started "The woman who dived into the Heart of the World" by Sabina Berman. The theme is quite popular recently. Personally speaking it's not easy for me to read, because it's about a girl with some sort of authistic disorder (like my son) 

Na drutach teoretycznie wciąż Ellie, o której też pisałam w piątek. Tyle, że doszłam do etapu, w którym muszę zszyc boki, by móc dalej dziergac i utknęłam. Nie zszyłam też jeszcze poduszki z elementów.
Tylko bardzo powoli dziergam szpitalny pasiak - kocyk. Niestety zabrałam się za dzierganie na wariata. Sprawdziłam dokładnie i włóczką, którą zaczęłam robic to Dalia, a nie Malwa i nie mogę na razie dokupic więcej, a mam tylko po niecałym 1 motku.  Tak to jest z wariatmi.

Ellie is still on my needles. I have to sew a bit to finish it and I stuck. I haven't sewn Cushion yet. My "hospital" blanket is a bit bigger, but I don't have enough yarn.




niedziela, 16 września 2012

Nowe LOVE szydełkowe

Znowu wpadłam po uszy.
 Oczarował mnie ten wzór.
 Na razie praca wre.

środa, 23 lutego 2011

Czapka z pomponami

Zainspirowała  mnie taka czapka znaleziona w necie
2877_xl

100g wełny Kaszmir – dziergane we dwie nitki
szydełko 5,00
druty okrągłe 4,5 oraz 3,75
resztki włóczki w innych kolorach na pompony.
Zaczynamy szydełkiem 5,00 od kółeczka z 4 oczek łańcuszka.
W każdym rzędzie zamiast pierwszego słupka należy wykonac 3 oczka łańcuszka. A każdy rząd kończymy oczkiem ścisłym.
Jak wykonac pęczki? Pęczki robi się z niedokończonych słupków. Podwójne pęczki to 2 niedokończone słupki wychodzące z jednego oczka i na końcu zrobione razem, potrójne pęczki składają się z 3 niedokończonych słupków, a poczwórne z 4.  Można zajrzec np. TUTAJ
1 rząd: 12 słupków na kółeczku.
2 rząd: *1 podwójny pęczek, 1 oczko łańcuszka, 1 podwójny pęczek, 1 oczko łańcuszka , 2 podwójne pęczki z jednego przedzielone 1 pęczkiem łańcuszka * powtarzac 4 razy = 16 pęczków
3 rząd: 16 potrójnych pęczków oddzielonych 1 oczkiem łańcuszka
4 rząd: 16 poczwórnych pęczków oddzielonych 1 oczkiem łańcuszka
5 rząd: *4 słupki na 1 oczku łańcuszka, 1 oczko łańcuszka* powtarzac 16 razy
6 rząd: *4 słupki na 1 oczku łańcuszka, 1 oczko łańcuszka* powtarzac 16 razy
7 rząd: *potrójny pęczek  na 1 oczku łańcuszka, 1 oczko łańcuszka,  potrójny pęczek po 2 słupkach z poprzedniego rzędu, 1 oczko łańczuszka * powtarzac 32 razy
8 rząd: *potrójny pęczek na 1 oczku łańcuszka, 1 oczko łańcuszka* powtarzac 32 razy
9-13 rząd tak samo jak rząd 8
Nabrac na druty 4,5  wzdłuż brzegu czapki 64 oczka przerobic 2 okrążenia oczek prawych, następnie zmienic na druty 3,75 i zrobic 5 okrążeń oczek prawych.
Zamknąc wszystkie oczka elastycznie. Na zdjęciu nie widac zbyt dobrze, ale rondo czapki się wywija.
Dorabiamy pompony różnej wielkości i przyszywamy do czapki. Moja ma może trochę za mało pomponów, a może są za duże, nie wiem.
czapka z pomponamiŚmieszna czapka, a moja modelka u babci ;-)

Żałuję, że nie mam więcej tej włóczki – miałam tylko jeden motek w kolorze naturalnym, bo bym zrobiła sobie jeszcze do kompletu cieplutkie rękawiczki.

środa, 8 września 2010

Szydełkowa czapeczka – podstawy szydełkowania

Czasami najprostsze rzeczy mogą sprawiać trudności. Tak też jest z szydełkowymi czapeczkami.
O to mój mini kursik wykonania prostej czapeczki dla początkujących.
Zaczynamy zrobienia pętelki (oczka początkowego)

czapeczka1

w która włożymy szydełko

czapka2

I robimy pierwsze oczko łańcuszka

czapka3

Nitkę, którą narzuciliśmy na szydełko przeciągamy przez początkową pętelkę i w ten sposób otrzymujemy pierwsze oczko łańcuszka.
Aby rozpocząć czapeczkę musimy zrobić 4 oczka łańcuszka

czapka4

i połączyc je w kółeczko oczkiem ścisłym

czapka6

teraz tylko narzucamy nitkę na szydełko i przeciągamy przez oba oczka, które mamy na szydełku

czapka7

Całą czapeczkę zrobimy półsłupkami z narzutem – bardziej mi się podobają niż zwykłe półsłupki.
Półsłupki z narzutem wykonujemy w następujący sposób – zaraz za oczkiem, które mamy na szydełku narzucamy nitkę na szydełko, a następnie wkłuwamy się w dziurkę jaka powstała po połączeniu 4 oczek łańcuszka. Przeciągamy nitkę i teraz na szydełku mamy 3 pętelki

czapka8

Znowu narzucamy nitkę na szydełko i przeciągamy ją przez wszystkie 3 pętelki znajdujące się na szydełku.
Powstaje nam taki o to półsłupek

czapka9

Denko czapeczki wykonuję półsłupkami z narzutem wg. następującego schematu:
1 rząd: 8 półsłupków z narzutem – szydełko wbijamy w otwór, który powstał po połączeniu początkowych oczek łańcuszka

czapka10

Na końcu łączymy ostatni półsłupek z pierwszym za pomocą oczka ścisłego.
2 rząd:  Robimy najpierw 1 oczko łańcuszka, 1 półsłupek (cały czas mam na myśli półsłupek nawijany)  a następnie * 2 półsłupki wbite w jeden półsłupek*
(mam nadzieję, że to widac)

czapka11

– powtarzamy od * do * jeszcze 6 razy – otrzymujemy 16 półsłupków, które łączymy oczkiem ścisłym.

czapka12

Tak wygląda denko czapeczki po 2 rzędach.
3 rząd: 1 oczko łańcuszka, *1 półsłupek, 2 półsłupki wbite w 1 półsłupek poprzedniego rzędu* – powtarzamy od * do * jeszcze 7 razy i łączymy kółeczko za pomocą oczka ścisłego – w sumie mamy 24 półsłupki
4 rząd: 1 oczko łańcuszka, *1 półsłupek, 1 półsłupek, 2 półsłupki wbite w 1 półsłupek poprzedniego rzędu* -  powtarzamy od * do * jeszcze 7 razy i łączymy w kółeczko za pomocą oczka ścisłego – w sumie mamy 32 półsłupki
5 rząd: 1 oczko łańcuszka, *1 półsłupek, 1 półsłupek, 1 półsłupek, 2 półsłupki wbite w 1 półsłupek poprzedniego rzędu* -  powtarzamy od * do * jeszcze 7 razy i łączymy w kółeczko za pomocą oczka ścisłego – w sumie mamy 40 półsłupków
6 rząd: 1 oczko łańcuszka, *1 półsłupek, 1 półsłupek, 1 półsłupek, 1 półsłupek,  2 półsłupki wbite w 1 półsłupek poprzedniego rzędu* -  powtarzamy od * do * jeszcze 7 razy i łączymy w kółeczko za pomocą oczka ścisłego – w sumie mamy 48 półsłupków
Jak się przyjrzymy to zobaczymy, że denko ma 8 promieni – to są miejsca w których robiliśmy 2 półsłupki w 1 półsłupku poprzedniego rzędu

czapka16

Wielkośc denka zależy od grubości szydełka i włóczki i wielkości głowy dziecka.  Jeśli używaliśmy cienkiej włóczki byc może trzeba będzie zrobic większe denko, czyli w kolejnym rzędzie zrobic 5 półsłupków i 2 półsłupki w jeden poprzedniego rzędu 8 razy.
W ten sposób można zrobic nawet podstawkę pod dzbanek ;-)
Kiedy stwierdzimy, że denko jest wystarczająco duże w kolejnych okrążeniach robimy same półsłupki (nawijane).
Ponieważ nie podoba mi się szew, który powstaje, gdy każdorazowo łączę rzędy oczkiem ścisłym to po prostu nie robię oczka ścisłego, a do kolejnego rzędu przechodzę płynnie robiąc półsłupki (można początek kolejnego rzędu zaznaczyc sobie nitką, ale nie jest to konieczne).
Kiedy stwierdzę, że czapka jest wystarczająco głęboka (czyli nachodzi na uszy dziecka – a nawet je zakrywa) wyrównuję rząd za pomocą oczka ścisłego.
Niestety brak fotek tej części.
Aby nadac czapeczce dziewczęcego charakteru robimy” koronkę: – tym razem zrobiłam czapeczkę dzwoneczek ;-)
2 oczka łańcuszka, 

próbka

słupek - robimy na początku tak jak w półsłupku nawijanym 

próbka2

Mamy na szydełku 3 pętelki, robimy kolejną i przeciągamy ją przez 2 pętelki. Na szydełku znowu mamy 2 pętelki i znowu narzucamy nitkę na szydełko

słupek2

I przeciągamy tę nitkę przez 2 pętelki, które są na szydełku
Uzyskujemy słupek

słupek3

Teraz robimy 2 oczka łańcuszka i 2 słupki, których podstawę wbijamy w tę same oczko co poprzedni słupek

kolejny słupek

(na zdjęciu widac początek półsłupka)
Teraz robimy 1 oczko łańcuszka, omijamy jedno oczko w podstawie i dopiero w drugie oczko wbijamy szydełko aby zrobic półsłupek, po nim robimy oczko łańcuszka

krok kolejny

Omijamy 1 oczko podstawy i w kolejnym robimy 4 słupki (rozdzielone 2 oczkami łańcuszki – 2 słupki, 2 oczka łańcuszka, 2 słupki).
Powtarzamy do końca okręgu.
Na końcu powinniśmy połączyc oczko łańcuszka do pierwszego zrobionego przez nas słupka na początku okręgu oczkiem ścisłym.
Przeciagamy nitkę, zostawiamy jakieś 10 –15 cm i ucinamy nitkę.
Szukamy igły z grubym oczkiem (najlepiej specjalnej do zszywania dzianiny) i na lewej stronie podszywamy nitkę tak aby nie było jej widac.
To samo robimy z nitkę początkową – zaciągamy kółeczko, a następnie podszywamy nitkę na lewej stronie i ucinamy końcówkę.
Tak powinna wyglądac skończona czapeczka

gotowa czapka


Starałam się zrobić kursik dla bardzo początkujących osób i dlatego tyle zdjęć. Ale i tak zastanawiam się czy jest wystarczająco zrozumiały. Jakby co proszę pytać.