Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 29 listopada 2010

Jeszcze o Balu

W tym poście będę sukcesywnie wrzucac linki do informacji w lokalnych mediach.

Pierwsze już są na stronie
Radia 5

I informacja na portalu suwalki24.pl

oraz na Suwałki nasze miasto

a także Radio Białystok o nas wspomniało ;-)

Większe zdjęcia można obejrzec na stronie Stowarzyszenia


PS. Nie zawstydzajcie mnie. Udany Bal to praca zespołowa - członków Stowarzyszenia i Wasza.

poniedziałek, 22 listopada 2010

Tort Barbie

Uległam szaleństwu i przygotowałam córce na 4 urodziny tort z lalką Barbie. Ponieważ na ten pomysł natknęłam się “za 5 dwunasta”, to nie miałam czasu szukac dekoracji typu perełki czy też barwniki spożywcze. Tort został przykryty masą z pianek, co miało tworzyc spódnicę lalki. Ponieważ nie mam zupełnie drygu do dekorowania ciast i potraw, to i tak jestem zadowolona z tego co wyszło.



A tu z solenizantką, która od razu chwyciła za spódnicę, żeby zajrzec co kryje się w środku.



I tak o to moja córeczka skończyła już 4 latka. Nie było planowanych hucznych urodzin, bo oczywiście dzieci znowu chore.



Pozdrawiam Was  bardzo serdecznie
Makneta

poniedziałek, 1 listopada 2010

Babcine jabłuszka

Za oknem piękne słońce, a my spędzamy weekend w domu złożenie chorobą.
Jeszcze w sobotę rano kupiłam śliwki na ciasto, niestety nie doczekały się obróbki, dzisiaj są już przejrzałe.
Jedyne co udało mi się dzisiaj zrobic to pieczone jabłuszka na chore brzuszki.

babcine jabłuszka

Zrobione wg tego przepisu. Potrzebne są tylko 2 składniki – jabłka i cynamon. Jabłka myjemy, nie wycieramy, posypujemy ze wszystkich stron cynamonem i pieczemy ok. 20 minut – ja piekłam jakieś półgodziny.

 

Niestety ze względu na stan zdrowia mój oraz reszty rodziny nie dam rady przygotowac kolejnej części chusty w tym tygodniu. Nie chciałabym robic tego w pośpiechu, bo znowu wkradną się jakieś błędy.

Chciałam tylko dodac, że jeśli ktoś nie trzymał się ściśle ilości powtórzeń rzędów w części pierwszej, to piana morska może wychodzic inaczej niż napisałam w wersji poprawionej i może się zdarzyc, że jeszcze się da wcisnąc jedną pianę, a nawet więcej w rzędzie.

piątek, 29 października 2010

Jak jesień to fiolet

Jak widzicie troszkę narozrabiałam z blogiem. Przez chwilę nawet strach mnie ogarnął, że wypuściłam go w podróż w kosmos. Na szczęście wszystkie posty i komentarze są. Muszę tylko uzupełnic linki.

Dzisiaj tylko prezentacja ostatnio zrobionego abrazo i opaski na uszy. Abrazo robione było z dwóch nitek Angela, a opaska z trzech.

Udało mi się złapac trochę jesiennego kolorku.

abrazo fiolet

opaska

abrazo2

 

Pozdrawiam serdecznie i życzę słonecznego weekendu.

wtorek, 26 października 2010

Jak przerobic filmik?

Może któraś z Was wie jak to się robi?

Nagrałam kilka filmików z etapów robienia mojej chusty i niestety nie wiem jakim darmowym programem mogłabym skompresowac film do takich rozmiarów by móc umieścic go na YOUTUBE.

Może wiecie, pomożecie????

sobota, 23 października 2010

Akcja Święta cz.I




Nasze koleżanki Wiola,  Siencja  oraz Novinka rozpoczęły wspólną akcje – przygotowawczą do Świąt.

Osobiście, pewnie nie włączę się w pełni w tę akcję, bo ja zawsze w ostatniej chwili zbieram się w sobie, a poza tym mam po drodze przygotowania do balu, ale pomyślałam sobie, że będę sukcesywnie wrzucac ciekawe pomysły na dekoracje świąteczne lub prezenty.



Dzisiaj dekoracje z motywem choinki.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze stron, do których prowadzi link.


Prześliczna choinka na ścianę -  idealna do pokoju dziecięcego.




Choinka z krążków z materiału




Pracochłonna choinka z płatków kanzashi




I troszkę łatwiejsza ze wstążek





Kartki świąteczne z użyciem punchera serduszko





Drzewko świąteczne z włóczki




Makatka adwentowa

 




I jeszcze łatwy obrazek na tamborku


Może juz starczy tych poszukiwań na dziś – żebym choc 1,2 rzeczy z tego zdołała zrobic do świąt, byłoby super.

czwartek, 21 października 2010

Projekt - Urodziny Judytki

Od wczoraj siedzimy z Judytką w domu - przyplątało się choróbsko, na szczęście szybko udało się opanowac sytuację, zanim wymknęła się spod kontroli (teraz pukam w niemalowane drewno, by nie zapeszyc), ale dziecko do przedszkola iśc nie może.

I tak dzisiaj zatęskniłam za byciem mamą domową - szczególnie jednego małego dziecka. Chłopaki w szkole, mąż w pracy - cisza, spokój (nawet telewizor nie był nam potrzebny). Jakoś trzeba zając czas, więc układanki, kredki poszły w ruch.
Mamy tylko jedną grę odpowiednia dla 4 latki - Jungle Adventure Hide&Seek.
Troszkę mnie znudziło granie cały czas w to samo. Więc wyruszyłam w między czasie na wędrówkę po zagranicznych blogach w poszukiwaniu instrukcji stworzenia własnych gier.

Znalazłam kilka dośc prostych, ale też jeden super fajny projekt - z tym, że odrobinkę szycia w nim jest.
I postanowiłam, że w związku ze zbliżającymi się urodzinami Judytki uszyję jej taką matę - tzn. podobną do Tej z bloga Homemade by Jill



Mam nadzieję, że spodoba się to mojej panience i że nie jest już na nią za duża.

Mam czas do 20 listopada.


A może Wy macie jeszcze jakieś propozycje gier odpowiednich dla 4 latki (nie koniecznie do samodzielnego zrobienia, mogą byc sklepowe)?