Ostatnio zachciało mi się odgruzowac maszynę do szycia. Tzn. w niedziele lub poniedziałek stwierdziłam, że warto byłoby uszyc w końcu coś Judycie.
W między czasie natknęłam się na blogach na akcję uwalniania tkanina i postanowiłam się przyłączyc.
Akcja polega na uszyciu miesięcznie jednej lub dwóch rzeczy z materiałów z szafy, z tzw. zapasów.
Mam nadzieję, że to mnie zdopinguje do szycia, w końcu.
Dzisiaj na pierwszy ogień poszła dzianina bawełniana kupiona wiosną. Uszyłam z niej piżamkę dla Judysi.
Zdjęcia niestety robione komórką i wieczorową porą, ale innego aparatu nie będę miała jeszcze przez pewien czas.
Wykrój spodenek wykonałam na podstawie innej piżamki noszonej przez Judytkę.
Kokardkę przyszyłam do spodenek na życzenie Judytki, żeby nie miała problemów przy zakładaniu gdzie jest przód a gdzie tył.
A bluzeczkę też w oparciu o ciuszek z szafy z tym, że wzorowałam się na bluzeczce z bloga:
Hand made clothes. (sobie też muszę uszyc bluzeczkę wg. tego kursiku, tylko że materiał będę musiał kupic)
W szyciu bluzeczki oczywiście najtrudniejszy był dekolt i jest średnio udana. A może udany? Pierwszy raz szyłam dzianinę i na zwykłej maszynie.
Dołu bluzeczki, ani rękawów, ani nogawek nie podwijałam tylko obrzuciłam gęstym zygzakiem i zrobiła się falbanka.
Do końca wakacji jeszcze tydzień, może uda mi się stworzyc jakiś ciuszek do szkoły.
Bardzo dziękuję za wszystkie rady dotyczące blokowania. Pewnie kupię duży zestaw puzzli. Pomysł z listewkami też pewnie jest dobry, ale w ten sposób to chyba się da blokowac tylko prostokąty, kwadraty i trójkąty.
Pozdrawiam serdecznie
Makneta
Ups, jak sprawic, by obrazek był za razem odnośnikiem do strony?????
Już wiem! Bardzo dziękuję Aurelio!!!