Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Morning Mist KAL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Morning Mist KAL. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 marca 2014

Chusta na drutach: Morning Mist Shawl uczestniczek KAL'a

Wiem, że więcej osób zaczęło dziergać razem ze mną, ale do 20 marca napłynęło do mnie tylko 5 prac.














5. Agnieszki, która nie ma bloga, ale można podejrzeć na Ravelry


Maszyna losująca
Po raz pierwszy:
 Zapomniana pracownia

i po raz drugi

Sylwia z Dziennika Robót

Napiszcie do mnie na makneta@gmail.com.



niedziela, 23 marca 2014

Chusta na drutach: Morning Mist - sesja foto

Wczoraj w końcu wiatru nie było i zimo zbytnio nie było i słoneczko się świeciło i w końcu udało się zrobić zdjęcia.  Przepraszam, ale opanować się nie umiem. 

Mój fotograf zapomniał, że ostrość to trzeba na chustę ustawiać, więc od czasu do czasu zdjęcia nie do końca ostre wyszły. A poza tym mąż się ze mnie śmiał, że szpilki na pole nałożyłam i się zapadałam co chwila.




















Chusta dodana do co środowych Włóczkowych afirmacji na blogu Galeryjka za miastem

http://3.bp.blogspot.com/-7d2KyF0Y5tw/UyyTNBU0YlI/AAAAAAAAAWE/LaZE8nS-lxU/s1600/AFIRMACJE.JPG

This is my newest hand knitted shawl according to my own pattern. I'm adding it to Visible Monday on Not Dead Yet Style and Sunday Style


czwartek, 13 marca 2014

Jak blokować chustę?

Potrzebujemy: 
* miskę z ciepłą / letnią wodą i kilkom kropelkami płynu do prania, mydła w płynie, szamponu do włosów lub płynu do płukania. Są też specjalne płyny takie jak Euculan, ale jeszcze nie używałam
* 2 ręczniki
* dużo płaskiej powierzchni - u mnie 3 karimaty, może być duża układanka piankowa podebrana dzieciom, duży dywan przykryty czystym prześcieradłem lub nieużywany materac/wersalka
* szpileczki - najlepiej krawieckie, ale ponieważ trzeba ich dużo to i zwykłe też mogą być.



Wykonanie:
1. Namaczamy chustę w wodzie, zostawiamy na pół godziny.
2. Wyciągamy z wody, wyciskamy chustę z nadmiaru wody, a następnie układamy na ręczniku (nie musimy jakoś specjalnie układać), zwijamy w ręcznik, drugi złożony układamy na podłodze, na niego kładziemy rulon z chusta w środku i w czystych kapciach spacerujemy po zawiniątku. W ten sposób odciskamy nadmiar wody z dzianiny.
3. Teraz przystępujemy do blokowania:
 - rozkładamy chustę tak, aby cała się zmieściła na powierzchni, do której będziemy przypinać,



- zaczynamy wpinać szpileczki od góry, od środka i najpierw przypinamy boki. Szpileczki wbijamy co 4-5 cm,

- teraz przypinamy "czubek", czyli na końcu środkowego oczka na dolnym brzegu


- następnie upinam te tzw. gałęzie główne, później wbijam szpileczki co 5 oczek,



- na końcu układam listki i je przypinam. Ponieważ listki mają nie być ostre, a zaokrąglone to przypinam je tylko w 2 miejscach. 



Ta chusta nie wymaga mocnego naciągania!
Nie używam ani cm krawieckiego, ani kratkowanego koca pod spodem, chociaż mogą być one bardzo pomocne przy bardziej skomplikowanych wzorach ażurowych i przy chustach mających kształt trójkąta, kwadratu lub prostokąta.



Pozostawiamy chustę do całkowitego wyschnięcia, najlepiej ze 2 dni. Nawet jeśli wyschnie szybciej to musi jeszcze się uleżeć.

Dopiero po odpięciu chusty z blokowania chowam wszystkie wystające nitki.

wtorek, 11 marca 2014

Jak połączyć ażurowy border z główną częścią chusty.


Miało być wczoraj, ale miałam wczoraj calutki dzień wypełniony po brzegi. Tak więc jest dopiero dzisiaj. Starałam się pokazać jak najdokładniej jak łączymy ażurowy border wykonywany poprzecznie z główną częścią chusty. Mam nadzieję, że  te zdjęcia będą wystarczającą podpowiedzią. Ciężko się robi zdjęcia trzymając w jednej ręce druty a  w drugiej aparat.

Żeby zacząć ten border najpierw należy nabrać oczka. Układamy w tym celu  robótkę prawą stroną do siebie. W wypadku chusty Morning Mist border robimy w innym kolorze niż ostatni rząd głównej części robótki co ułatwi nam pracę. Jak widać przygotowujemy sobie nitkę w kontrastowym kolorze.


Wykonujemy na pierwszym oczku oczko prawe.


Oczko to, które zrobiliśmy przekładamy z powrotem na drut lewy


i na tym oczku znowu wykonujemy oczko prawe.



I tak wykonujemy w sumie 5 oczek (lub tyle ile jest napisane we wzorze)


Wykonujemy pierwszy rząd borderu i dochodzimy do ostatniego oczka borderu.


Teraz na lewym drucie mamy 1 oczko z borderu (różowe) i oczka głównej części (szare). Musimy połączyć border z częścią główną. W tym celu przerobimy1  oczko różowe razem z 1 oczkiem szarym.


We wzorze napisane jest, że przerabiamy razem za tylną nitkę, czyli wkłuwamy prawy drut z tyłu lewego drutu, za tylną nitkę zarówno oczka z borderu (różowego) jak i oczka z głównej części chusty (szarego) .

I wykonujemy oczko prawe - przeciągamy nitkę przez oba oczka.


Odwracamy teraz robótkę


I wykonujemy drugi rząd borderu. Dochodzimy do końca rzędu. Odwracamy robótkę i wykonujemy kolejny rząd nieparzysty. Gdy dochodzimy do ostatniego oczka borderu tak samo jak wcześniej łączymy border z częścią główną chusty. I znowu odwracamy robótkę na lewą stronę i wykonujemy rząd parzysty.


Powtarzamy te kroki aż do końca głównej części chusty. Po czym zakańczamy wszystkie oczka.

Mam nadzieję, że teraz jest to jasne.

Mam nadzieję, że w czwartek dam radę pokazać jak się blokuje chustę.

sobota, 8 marca 2014

Chusta na drutach: Morning Mist Shawl - border

Zakończenie zrobiłam zupełnie inne niż początkowo zakładałam.
Przepraszam wszystkie osoby, które czekały na oficjalne zakończenie chusty. Miałam blokadę i "stresa". 
Prochu nie wymyśliłam, ale w tej wersji podoba mi się najbardziej. Na zdjęciu chusta jeszcze nie zblokowana, dlatego pokazuję tylko fragment. 





Tak jak obiecałam, wśród osób które wykonają całą chustę do 20 marca (data jest zupełnie nowa, ale mam nadzieję, że prawie 2 tygodnie wystarczą) i dodadzą link do swojego wpisu z chustą pod tym postem lub przyślą mi zdjęcia na maila (makneta@gmail.com) wylosuję 2 osoby, które otrzymają ode mnie mój wzór na inną chustę lub czapkę.

Mam nadzieję, że zapisałyście sobie wzór, ale dodałyście w bibliotece na RAVELRY

   


   
 

wtorek, 18 lutego 2014

Chusta na drutach: Morning Mist Shawl - border cz.2

Dzisiaj dopisałam tylko 8 rzędów.  Nie mam czasu na więcej.
Odkąd wróciłam do pracy ciągle jestem zmęczona i zła, bo praca mnie rozczarowuje.
Poszłam dziś na jogę, dostałam w kość i chociaż zajęło mi to kilka godzin, które zwykle poświęciłabym na druty, czuję się o niebo lepiej.


Tak wygląda border po 19 rzędach. Samą mnie zaskakuje ten mój pomysł. A zdjęcie robione przy sztucznym świetle, niestety.

Zdjęcie już nie aktualne, tak to jest jak się dopiero "tworzy" i od razu publikuje. Nie wychodzi dobrze, wręcz przeciwnie wychodzi źle.

sobota, 15 lutego 2014

Chusta na drutach: Morning Mist Shawl cz. 3 kontynuacja

Skoro dziergam z okazji Olimpiady to nie wypada przynajmniej wspomnieć o dzisiejszych sukcesach polskich sportowców.
Najpierw Zbigniew Bródka - złoto w łyżwiarstwie szybkim w wyścigu na 1500m, którego przewaga nad Holendrem Koena Verweija wynosiła tylko 3 tysięczne sekundy!!!

A wieczorem serce trzepotało 2 razy, za każdym razem tuż przed skokiem Kamila Stocha, który oczywiście wygrał i zdobył 2-gi medal złoty!
Gratulacje!!!

A teraz wracamy do chusty:


Tak wygląda chusta po dokończeniu części 3

Nie jest zbyt duża, powiedziałabym nawet, że bardzo mała. Ale ponieważ do końca zmagań olimpijskich i przy okazji naszej zabawy zostało nie za wiele czasu, to nie będę bardzo mocno powiększać części 3 za bardzo, aczkolwiek trochę muszę. Część  ażurowa też nie będzie za duża i nie chcę, żeby wyszła Wam (nam) apaszka zamiast chusty.

(paseczki na zdjęciu wpadają w turbulencje!!!)