Nie myślcie, że ten mój porządek to taki bezinteresowny ;-)
Chociaż muszę przyznac, ze jak ogarnęłam szmatki, odgruzowałam blaty robocze to od razu zachciało mi się szyc. Efekty później - o ile coś wyjdzie, bo nie zawsze chęci przekładają się na wyniki :-((((((
A teraz wracam do początku.
Posprzątałam na dzisiaj, bo będziemy dopingowac się do utrzymywania porządku. A jak, a o tym trzeba poczytac TUTAJ
Do zabawy przygotowałam kilka tłustych cwiartek
Troszkę ciężko było mi wykroic FQ, ponieważ większośc moich tkanin to dużo węższe kawałki, ale coś tam się udało.
Szukaj na tym blogu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą układanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą układanki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 13 marca 2011
wtorek, 22 lutego 2011
Układanki - walka z bałaganem cz.I
Etykiety:
układanki,
walka z bałaganem
Jakiś czas temu Julka zaproponowała zabawę w Układanki
Wtedy nie byłam gotowa, ale dzisiaj już chyba jestem.
Mam dośc sporo miejsca na moją pracownię.
Ma jednak kilka wad - jest to przestrzeń otwarta i zaraz obok wejścia do domu, więc każdy widzi mój bajzel.
W sumie to nie bardzo mnie to na dłuższą metę obchodzi.
Ważniejsze jest to, że prawie przestałam szyc, bo ciągle nie mogę czegoś znaleźc i tak w ogóle bałagan przeszkadza w szyciu.
Nie pochwalę się całym bałaganem od razu - tylko stopniowo.
Dzisiaj tylko 2 półki z materiałami ;-)
Następny krok to ułożenie szmatek. Mam nadzieję, że zdjęcie już wkrótce.
Wtedy nie byłam gotowa, ale dzisiaj już chyba jestem.
Mam dośc sporo miejsca na moją pracownię.
Ma jednak kilka wad - jest to przestrzeń otwarta i zaraz obok wejścia do domu, więc każdy widzi mój bajzel.
W sumie to nie bardzo mnie to na dłuższą metę obchodzi.
Ważniejsze jest to, że prawie przestałam szyc, bo ciągle nie mogę czegoś znaleźc i tak w ogóle bałagan przeszkadza w szyciu.
Nie pochwalę się całym bałaganem od razu - tylko stopniowo.
Dzisiaj tylko 2 półki z materiałami ;-)
Następny krok to ułożenie szmatek. Mam nadzieję, że zdjęcie już wkrótce.


