Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą za jeden uśmiech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą za jeden uśmiech. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 października 2009

Kwiatki





PS. Ja dyskryminuję córeczkę? Nie!!!

Po prostu boję się o nią. I to wcale nie oglądających się za nią chłopców obawiam, a kolczyków wbitych w policzek, oko, usta lub połkniętych. Oczami wyobraźni widzę dziecko wiszące na koralach mamy, gdy zaczepiło się o klamkę lub poręcz na schodach. Nic na to nie poradzę!

niedziela, 13 września 2009

Hm, co by tu....




Nie idzie mi ostatnio pisanie, robię, robię coraz to nowe rzeczy, ale niestety wpadłam w swoje sidła i ponieważ co rusz zaczynam coś nowego, to ciężko pokończyć wcześniej pozaczynane. A jak już dokończę to straaaaaaaaaaaaaaaaaasznie ciężko jest mi zebrać się i zrobić zdjęcie. Tak więc mam zaległości jeszcze z czerwca ;-)

A do tego od września po prawie 3 latach urlopu wychowawczego wróciłam do pracy. Judysia nie rozpoczęła kariery przedszkolnej, a jest pod opieką dziadków, a Julek zaczął chodzić do przedszkola specjalnego. Troszkę się denerwowałam jak będzie, ale chyba dobrze, chociaż po 5 godzinach w przedszkolu wraca bardziej padnięty niż po 10 godzinach terapii w Warszawie. Ciekawe dlaczego? Jednak chodzi tam chętnie, w domu jest ciut spokojniejszy, ale żeby nie było zbyt pięknie to od wczoraj jest chory - ma katar i boli go gardło, a jak Julek jest chory to i Judysia już dzisiaj ma podobne objawy. Po prostu super.

Wracając do robótek - dzisiaj tylko zdjęcia kwadracików paluszkowych do akcji Kołderka za Jeden Uśmiech. Pokończone dziergane dziełka oraz prace w toku i zaplanowane następnym razem i to pewnie w odcinkach.